08.07.2008

odpoczynek po lekarzu

Właśnie wróciłem od lekarza. Wszystkie łapy jakieś dziwne, plączą mi się i trudno mi utrzymać równowagę. Dlatego postanowiłem spać i leżeć póki siły nie wrócą całkiem.
Najgorsze, że nie wiem czy dziś wieczorem dostanę swoją paszkę. Ostatnią zjadłem wczoraj ok 17-tej. Rano wyczekiwałem na pełną miskę, a tu nic nie zapowiadało by ktoś chciał ją napełnić.
Około 12-tej Pan zabrał mnie do garażu, sądziłem, że jakaś wycieczka. I owszem, tylko, że krótka i do lecznicy..
Tam dostałem zastrzyk po którym wszystko mi sie rozmyło i odpłynęło. Zrobiono mi dwa zdjęcia rtg tylnych łap i wyciągnięto z oka kłos trawy.
Ten kłos zagnieździł się już wtedy gdy nosiłem kołnierz, tyle, że opuchlizna zeszła, oko w miarę dobrze wyglądało i nie było podejrzeń, że coś tam jeszcze się dzieje.
Od dwóch dni miałem ponoć zbyt czerwone to oko i dlatego Pan poprosił doktora, aby jeszcze raz obejrzał oko. Doktor korzystając z tego, że byłem znieczulony poodsuwał moje powieki i znalazł tam wspomnianego kłosa!
Dziś chyba niewiele będę już robił, wierzę, że wieczorem dojdę do na tyle dobrej formy by zjeść posiłek.

Z Kamą już wszystko sobie ułożyłem. Wczoraj już jej tak nie zaczepiałem i nie męczyłem. Dziś to już całkiem spokojnie jest:-)
Oto dowód, zdjęcia z dzisiejszego poranka

5 komentarzy:

  1. Kochany piesku,żeby zdjęcia pokazaly,że wszystko jest w porządku z Twoimi łapkami,milo,że jestes taki gościnny i mily dla Kamy.Trzymam kciuki i mocno Cię ściskam

    OdpowiedzUsuń
  2. Enzo, Ty to się nie nudzisz :)
    A z tym narzucaniem to ja wiem jak jest, ale zawsze trzeba spróbować...
    Kama wygląda na fajną i pewnie jak dojdziesz do formy po badaniach, to sobie gdzieś pobiegacie a my zobaczymy fotki ;)
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  3. owcarek podhalański09.07.2008, 14:10

    Na mój dusiu! Enzecku! Najpierw Badzielecek musioł sie z doktorami uzerać, a teroz Ty? Niek więc wzniose okrzyk banalny, ale cały cas aktualny: obyśmy syćka zdrowi byli!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniemam iz Kama to kobitka...? Nie ma to jak polozyc umeczona morde na cieplym kobiecym posladku...
    Zazdroszcze i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy, wszystko w porzadku nie jest, to wiemy,ale liczymy na to, by okazalo sie ze nie jest az tak zle. Moj psi nos mowi, ze recenzja zdjec nie wyjdzie najgorzej:)

    Bankier, jutro(a w zasadzie dzis) mamy razem gdzies jechac. W domu za to wszystko jest jak trzeba, Kama bawi sie moimi zabawkami, napije sie i z mojej miski jak czuje potrzebe itd., mi to nic nie przeszkadza.
    Ale noca spimy w innych pokojach:-)

    Owczarku, moj doktor tak zrobil wszystko,ze nic, absolutnie nic nie poczulem, nawet tego uklucia igla z zastrzykiem znieczulajacym:-)

    Badzielcu, Kama to dama(heh ale zrymowalem).
    Jak kladlem swoj pysk na jej udku, to nie protestowala. Musielismy tam lezec pod stolem, bo gdy ludzie jedza, to wiadomo - mozna liczyc ze cos z ich reki sie wymknie..i ze bedzie to cos dobrego:-)

    OdpowiedzUsuń

napływ spamu spowodował, że została włączona moderacja, prosze o wyrozumiałość

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...