Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia wiosny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia wiosny. Pokaż wszystkie posty

14.05.2016

chmurzy się

Po wielu całkiem ładnych i bezdeszczowych dniach pogoda uległa zmianie i teraz codziennie pada. A czasem zwyczajnie leje i to tak, że oczy zalewa..
Dla mnie deszcz jest w porządku, błoto i te sprawy.. to mi nie przeszkadza.
Problem to te wszystkie szmatki, którymi jestem wycierany po powrocie do domu ze spaceru.
A mówi się, że jak coś się wysuszy to samo odpadnie..No dobra, brzuszek lubię mieć suchy. Ale łapy..łapy niech sobie zostaną takie ubłocone..
Och.. tu jeszcze w trawie.. brutalnie któregoś dnia skoszono wszystkie łąki. Jak poszedłem na spacer to po prostu doznałem szoku jakiegoś! Każda łąka w okolicy goła!Czekam teraz cierpliwie aż trawa odrośnie.


Na niepogodę najlepiej poleżeć gdzieś wygodnie i pooglądać sporty w tv, a jak za nerwowo się robi, to jakiś program przyrodniczy;-)
Tylko na kanapę wciąż brak zaproszenia..może sam się zaproszę?


8.04.2016

piękna wiosna

Proszę, oto moja Krowia Górka - w pełnym rozkwicie!!
Taka jak lubię, cała na żółto(niebawem chyba dostanę nową koronę;-)))

obżeram się trawą teraz ile wlezie


Wielokrotnie po pierwszym dniu wiosny sprawdzałem, czy fontanna już działa, wciąż jednak było w niej sucho. Nadszedł jednak ten długo przeze mnie wyczekiwany dzień i w końcu mogłem pochłeptać adlikonki z fontanny.


6.04.2016

kolorowy kwiecień

Zapraszam na wszystkie kolory kwietnia! Jeszcze nie ma tej wiosennej dominacji żółtego.
Owszem, widać go, ale jest sporo różowości, fioletu, białego, lada chwila wystrzelą wszystkie tulipany więc pojawi się i czerwień.
Pogoda jest naprawdę kwietniowa(czyli słońce i deszcz i tak naprzemiennie). Daje to jednak taki miły efekt, że roślinność się obudziła i przestało być ponuro.
Oto kolorowy Adikon!













24.03.2016

wszystko gotowe na wiosnę

Przyjemnie jest widzieć ten wiosenny ruch w okolicy. Już nawet jest po pierwszych pracach porządkowych w ogródkach i pierwszej wywózce przyciętych gałęzi.
Od razu zrobiło się też nieco głośniej w Adlikonie - adlerki uwiły sobie gniazda nad strumykiem i codziennie teraz słychać jak pilnują swoich stanowisk.


Wszyscy łączą się w pary, łabędzie na Limmacie też:
Krowy niecierpliwie oczekują momentu w którym w końcu wyjdą na łąki, a nie będą skazane tylko na oborę.



Zdjęcie z cyklu krowy są wszędzie:-)


Tu z kolei drewniany ptak, a jak się dobrze przyjrzeć to i jeża można zauważyć.
Czaple siwe w Adlikonie też mają wiele stanowisk. Stąd ciagła walka z adlerkami o wpływy!
To gdzie czaple mają ulubione miejsca doskonale widać: dach są w tym miejscu zwyczajnie  obsrane
zabrudzone;-).

Hahahaha spłakałem się ze śmiechu!!!!!!!
(Uwaga, bojowy kot)

Robi się zielono!


23.03.2016

pierwsze wiosenne kwiaty

Już nie tylko kalendarzowa, już i taka widoczna gołym okiem wiosna!
Różne kwiaty pojawiały się wcześniej, ale często były zasypywane śniegiem lub też przymrozek je ścinał.
W końcu jest jednak wiosennie. Tylko drzewa jeszcze śpią. Pomijam tzw bazie - te już są wszędzie;-)

Teraz na spacerach przyglądam się wszystkim ogródkom i najbardziej podobają mi się takie połacie trawnika pełne krokusów i przebiśniegów. Czyż nie wygląda to ślicznie?

Wszystkie zdjęcia są z Adlikonu, bardzo mnie to cieszy, że okolica nabiera w końcu jakichś kolorów.
Oczywiście najlepiej jest gdy spaceruję w jakiś słoneczny dzień. A te nie są codziennie - często teraz pada lub jest zachmurzenie.


 Z radością zauważyłem, że mlecze już kwitną - będzie nowa korona:-))

Muszę przyznać, że już czekałem z niecierpliwością aż będę mógł zaprezentować jakieś naprawdę wiosenne oznaki z Adlikonu. Niby prawdziwej zimy nie było, przynajmniej w mojej wiosce, ale wiosna wcale za bardzo się nie spieszyła.

25.02.2016

wiosna albo zima?

 Dopiero co chwaliłem się zimą. A śnieg jak szybko się pojawił tak szybko też  zniknął. Smuciłem się tym tylko przez chwilę, bo zauważyłem eksplozję wiosennej roślinności!

Codziennie biegłem sprawdzić jakie kolejne kwiaty się pojawiły i czy na drzewach są już pąki.
Jednak któregoś dnia obudziłem się i okazało się, że znów jest zima???
I teraz sam nie wiem, cieszyć się, że jednak jest zimowo, czy lepiej kibicować wczesnej wiośnie?
Tak ładnie wyglądało cały poranek. Ponieważ mróz nie dopisał, to większość śniegu się stopiła.
I tak własnie teraz jest - trochę wiosny, trochę zimy..

Nad strumykiem zostało najwięcej śniegu!



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...