Trudno nie robić zdjęć przyrody w maju - jest tak ładnie i kolorowo! Już powoli rzepak przekwita, więc żółty już tak nie dominuje na polach.
Moim faworytem jest oczywiście trawa, ale doceniam te wszystkie inne śliczne kwiaty krzaki i drzewa!
I jeszcze rzut okiem na Adlikon - widok z terenu nad strumykiem..
i na okolice mojego domostwa, tu sprytnie zasłoniętego orzechem;-)
W końcu i orzech ma liście, już myślałem, że nigdy ta chwila nie nadejdzie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
20.05.2016
28.04.2016
królewskie
Zażółciło się tu i tam - obrodziło mleczami. Pora była by ponownie się ukoronować:-)
Jednak mam wrażenie, iż w ubiegłym roku korona była dorodniejsza..
Teraz początek wiosny był bardzo deszczowy i łodygi kwiatów okazały się bardzo kruche, na szczęście dało się upleść dla mnie
Dumny Król Adlikonu:
Haha, ta wersja korony najbardziej do mnie pasuje i oddaje mój charakter;-)
Niestety już skoszono kawałek Krowiej Górki, jednak na szczęście przez jakiś czas mogłem podziwiać jej piękność w wersji z mleczami(niebawem pojawią się inne kwiaty).
Lubię Krowią Górkę w każdej wersji, ale czy ta żółta wersja nie jest wesoła?
Król w mleczach
Krowia Górka podczas zachmurzenia..
wieczorem..
i ogolona:-(
8.04.2016
piękna wiosna
Proszę, oto moja Krowia Górka - w pełnym rozkwicie!!
Taka jak lubię, cała na żółto(niebawem chyba dostanę nową koronę;-)))
Wielokrotnie po pierwszym dniu wiosny sprawdzałem, czy fontanna już działa, wciąż jednak było w niej sucho. Nadszedł jednak ten długo przeze mnie wyczekiwany dzień i w końcu mogłem pochłeptać adlikonki z fontanny.
Taka jak lubię, cała na żółto(niebawem chyba dostanę nową koronę;-)))
![]() |
| obżeram się trawą teraz ile wlezie |
Wielokrotnie po pierwszym dniu wiosny sprawdzałem, czy fontanna już działa, wciąż jednak było w niej sucho. Nadszedł jednak ten długo przeze mnie wyczekiwany dzień i w końcu mogłem pochłeptać adlikonki z fontanny.
6.04.2016
kolorowy kwiecień
Zapraszam na wszystkie kolory kwietnia! Jeszcze nie ma tej wiosennej dominacji żółtego.
Owszem, widać go, ale jest sporo różowości, fioletu, białego, lada chwila wystrzelą wszystkie tulipany więc pojawi się i czerwień.
Pogoda jest naprawdę kwietniowa(czyli słońce i deszcz i tak naprzemiennie). Daje to jednak taki miły efekt, że roślinność się obudziła i przestało być ponuro.
Oto kolorowy Adikon!
Owszem, widać go, ale jest sporo różowości, fioletu, białego, lada chwila wystrzelą wszystkie tulipany więc pojawi się i czerwień.
Pogoda jest naprawdę kwietniowa(czyli słońce i deszcz i tak naprzemiennie). Daje to jednak taki miły efekt, że roślinność się obudziła i przestało być ponuro.
Oto kolorowy Adikon!
24.03.2016
wszystko gotowe na wiosnę
Przyjemnie jest widzieć ten wiosenny ruch w okolicy. Już nawet jest po pierwszych pracach porządkowych w ogródkach i pierwszej wywózce przyciętych gałęzi.
Od razu zrobiło się też nieco głośniej w Adlikonie - adlerki uwiły sobie gniazda nad strumykiem i codziennie teraz słychać jak pilnują swoich stanowisk.
Wszyscy łączą się w pary, łabędzie na Limmacie też:
Krowy niecierpliwie oczekują momentu w którym w końcu wyjdą na łąki, a nie będą skazane tylko na oborę.
Zdjęcie z cyklu krowy są wszędzie:-)
Tu z kolei drewniany ptak, a jak się dobrze przyjrzeć to i jeża można zauważyć.
Czaple siwe w Adlikonie też mają wiele stanowisk. Stąd ciagła walka z adlerkami o wpływy!
To gdzie czaple mają ulubione miejsca doskonale widać: dach są w tym miejscu zwyczajnie obsrane
zabrudzone;-).
Hahahaha spłakałem się ze śmiechu!!!!!!!
Robi się zielono!
Od razu zrobiło się też nieco głośniej w Adlikonie - adlerki uwiły sobie gniazda nad strumykiem i codziennie teraz słychać jak pilnują swoich stanowisk.
Wszyscy łączą się w pary, łabędzie na Limmacie też:
Krowy niecierpliwie oczekują momentu w którym w końcu wyjdą na łąki, a nie będą skazane tylko na oborę.
Zdjęcie z cyklu krowy są wszędzie:-)
Tu z kolei drewniany ptak, a jak się dobrze przyjrzeć to i jeża można zauważyć.
Czaple siwe w Adlikonie też mają wiele stanowisk. Stąd ciagła walka z adlerkami o wpływy!
To gdzie czaple mają ulubione miejsca doskonale widać: dach są w tym miejscu zwyczajnie
zabrudzone;-).
Hahahaha spłakałem się ze śmiechu!!!!!!!
![]() |
| (Uwaga, bojowy kot) |
Robi się zielono!
23.03.2016
pierwsze wiosenne kwiaty
Już nie tylko kalendarzowa, już i taka widoczna gołym okiem wiosna!
Różne kwiaty pojawiały się wcześniej, ale często były zasypywane śniegiem lub też przymrozek je ścinał.
W końcu jest jednak wiosennie. Tylko drzewa jeszcze śpią. Pomijam tzw bazie - te już są wszędzie;-)
Teraz na spacerach przyglądam się wszystkim ogródkom i najbardziej podobają mi się takie połacie trawnika pełne krokusów i przebiśniegów. Czyż nie wygląda to ślicznie?
Wszystkie zdjęcia są z Adlikonu, bardzo mnie to cieszy, że okolica nabiera w końcu jakichś kolorów.
Oczywiście najlepiej jest gdy spaceruję w jakiś słoneczny dzień. A te nie są codziennie - często teraz pada lub jest zachmurzenie.
Z radością zauważyłem, że mlecze już kwitną - będzie nowa korona:-))
Muszę przyznać, że już czekałem z niecierpliwością aż będę mógł zaprezentować jakieś naprawdę wiosenne oznaki z Adlikonu. Niby prawdziwej zimy nie było, przynajmniej w mojej wiosce, ale wiosna wcale za bardzo się nie spieszyła.
Różne kwiaty pojawiały się wcześniej, ale często były zasypywane śniegiem lub też przymrozek je ścinał.
W końcu jest jednak wiosennie. Tylko drzewa jeszcze śpią. Pomijam tzw bazie - te już są wszędzie;-)
Teraz na spacerach przyglądam się wszystkim ogródkom i najbardziej podobają mi się takie połacie trawnika pełne krokusów i przebiśniegów. Czyż nie wygląda to ślicznie?
Wszystkie zdjęcia są z Adlikonu, bardzo mnie to cieszy, że okolica nabiera w końcu jakichś kolorów.
Oczywiście najlepiej jest gdy spaceruję w jakiś słoneczny dzień. A te nie są codziennie - często teraz pada lub jest zachmurzenie.
Z radością zauważyłem, że mlecze już kwitną - będzie nowa korona:-))
Muszę przyznać, że już czekałem z niecierpliwością aż będę mógł zaprezentować jakieś naprawdę wiosenne oznaki z Adlikonu. Niby prawdziwej zimy nie było, przynajmniej w mojej wiosce, ale wiosna wcale za bardzo się nie spieszyła.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























































