Pokazywanie postów oznaczonych etykietą król Adlikonu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą król Adlikonu. Pokaż wszystkie posty

28.04.2016

królewskie


Zażółciło się tu i tam - obrodziło mleczami. Pora była by ponownie się ukoronować:-)
Jednak mam wrażenie, iż w ubiegłym roku korona była dorodniejsza..
Teraz początek wiosny był bardzo deszczowy i łodygi kwiatów okazały się bardzo kruche, na szczęście dało się upleść dla mnie kwietny wianek  koronę.
Dumny Król Adlikonu:
Haha, ta wersja korony najbardziej do mnie pasuje i oddaje mój charakter;-)

Niestety już skoszono kawałek Krowiej Górki, jednak na szczęście przez jakiś czas mogłem podziwiać jej piękność w wersji z mleczami(niebawem pojawią się inne kwiaty).
Lubię Krowią Górkę w każdej wersji, ale czy ta żółta wersja nie jest wesoła?

Król w mleczach

Krowia Górka podczas zachmurzenia..
wieczorem..
i ogolona:-(

22.04.2015

w koronie

przymiarki przed sesją;-)
Wiadomo, każdy król ma jakąś koronę. Ja mam właśnie taką - pasuje ona do mojego charakteru. Jest z naturalnych produktów, ekologicznych w dodatku;-). Lubię przyrodę i to wszystko co rośnie na łące, dlatego z dumą noszę kwietną koronę.
Jest ona mało trwała, ale przecież chodzi tu tylko o symbol. Każdy z nas(z Rady Adlikonu) sam sobie produkuje koronę. Frank miał zrobioną z zasuszonej lawendy, mocno się sypała;-). Ale nie miał wyboru, bo jego rządy przypadły na zimowe miesiące. Poza tym korona ma przetrwać tylko sesję zdjęciową, potem może już się rozpaść.
Jakie korony skomponuja moi nastepcy to nie wiem, ale już jestem tego ciekaw!
Każdy z nas ma czas na przygotowanie swojej ozdoby, potem jest sesja zdjęciowa i wybrane zdjęcie jest umieszczane  w lokalnym biuletynie. Jak mam jakieś słowo do mieszkańców, prośbe czy rozporządzenie;-), to zawsze jest to sygnowane właśnie portretem w koronie.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...