Pokazywanie postów oznaczonych etykietą legowisko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą legowisko. Pokaż wszystkie posty

25.11.2010

myślami przy zimie

Zapowiadany jest śnieg. Chyba jako jedyny w domu się z tego cieszę;-). Na razie tak po cichu, bez zewnętrznych oznak radości, po co kogoś drażnić?
Ale zastanawia mnie to czemu ludzie tak źle reagują na wieść o śniegu, mrozie, ogólnie zimie?
Może to, że muszą więcej na siebie odzieży narzucić? Ja na szczęście nie muszę:-)
Już sobie wyobrażam jak biegam po śniegu, a na brzuchu tworzą mi się lodowe grudki.
Dziś też biegałem, tyle że w stercie liści. Jak szukałem w nich piłki to wszystko fruwało wokół mnie. Z premedytacją kopię tylnymi łapami po takich liściach, to fajne uczucie jak one tak wzbijają się w powietrze. Brzuch miałem ubłocony po powrocie do domu. Zadowolony jednak byłem, bo udało się Panią na piłkę dziś namówić. W końcu Liga Mistrzów dziś była, to trochę zabaw piłką było całkiem na miejscu.
Pani robiła dryblingi jakby chciała być Cristiano Ronaldo;-), śmieszyło mnie to, bo przecież i tak za każdym razem wyłapywałem piłkę. Ale zabawa była, aż para z pyska mi leciała.
Miałem potem dobra drzemkę.
A może to zasługa świeżo wypranego legowiska? Ono już ledwo żyje, ale moje sugestie co do nowego trafiają jakoś w próżnię. Nie wiem dlaczego? Może powinienem jakoś inaczej to załatwić, tyle, że nie wiem za bardzo jak. List do Mikołaja?
Czy to działa..
Widziałem też szmatkę z auta wypraną i moje turystyczne legowisko, nie wiem czy to jakieś porządki przed zimą, czy coś się szykuje wyjazdowo?
Na sobotę mam już umówione spotkanie w lesie, w grudniu ustawka z Wolfem i Rufusem, ale może chodzi o coś jeszcze???

Ciekawe czy Pan by mnie tak zwiózł? :))))
Ile może ważyć ten owczarek niemiecki? Wydaje się większy ode mnie, ale futro może dodawać mu objętości. Waży pewnie mniej więcej tyle co ja. Muszę się Pana zapytać czy weźmie mnie na przejażdżkę na nartach kiedyś;-)
z internetu
A teraz pierwsze propozycje dla Mikołaja:

elegancka psia sofa, kolor może trochę zbyt jasny, ale na pewno są i inne modele;-)
www.dog-discount.com
zwykłe, proste legowisko. ale jak widać po minie modela bardzo wygodne. najbardziej wersja żołnierska mi się podoba
www.hundeshop.de

w żywym kolorze legowisko o wielu możliwościach, już tylko je oglądając na stronie w necie widzę na ile sposobów dałoby się tam poleżeć.
www.schecker.de

I jeszcze jedno legowisko. niby całkiem zwyczajne, nawet kolor szary. A tu niespodzianka, to jest zdrowotne legowisko, pies sobie śpi, śni, robi orki, a jego kręgosłup zawsze w dobrej pozycji jest ułożony.Cuda normalnie, jakie to wzruszające, że jakiś producent aż tak o psach myśli! bardzo się tym podnieciłem, ale Pani mnie zaraz gasi wspominając o "marketingu". No nawet jakby..
www.hundeshop.de

7.06.2008

emocje sportowe

Noc sie zrobiła, zaraz wyjdę na dwór załatwić co tam trzeba i znowu zapadnę w drzemkę, a raczej już w nocny-mocny sen.
Coś tu fruwa..wzmagam czujność i.. zadusiłem jęzorem, no nie chciałem, ale tak jakoś to zawsze z owadami wychodzi..

Od jutra zaczynają się sportowe emocje, dwa razy w ciągu dnia mecz piłkarski, chyba swoje popołudniowo-wieczorne spacery będę miał o wcześniejszej porze.
Powinienem swoje stanowisko jakoś oflagować, ale flaga narodowa jest jedna, a moich stanowisk naliczyłem 3.
-legowisko
-kanapa
-enzowy kącik

tak, to właśnie enzowy kącik, stary polar od Pana w poszewce ułożony z boku kanapy, przy wejściu do pokoju. Fotel zasłania mi tv, więc gdy chce coś pooglądać, to muszę ułożyć się przed fotelem, albo po prostu wprosić się na kanapy:-)
Ostatecznie flaga będzie na balkonie, tak sobie myślę. Oby mogła wisieć jak najdłużej:-)
Będę kibicował oczywiście polskiej reprezentacji, tak jak Pani i Pan. Oni mają i inne ulubione reprezentacje i co tam usłyszę w trakcie meczów, to na pewno tutaj napiszę. Zamierzam uczestniczyć jako kibic telewizyjny w tym piłkarskim turnieju. Chyba, że jakieś mecze Pani z Panem będą chcieli oglądać poza domem...
Ze sportu do tej pory najbardziej fascynują mnie jednak wyścigi Formuły 1.
W niedzielę właśnie będzie kolejny wyścig, w Kanadzie i są ogromne nadzieje związane z Robertem Kubicą:-). dziś na treningach był oba razy drugi.

wróciłem z nocnego wyjścia

senność mnie coś łapie, ale Pani poszła do kuchni, więc muszę asystować..tylko robiła sobie czerwoną herbatę:-(
to miejsce pod stołem, to dobry punkt obserwacyjny. obok mnie miejsce w dywanie wyżarte moimi własnymi, szczenięcymi zębami, a za mną mój ulubiony sznur

Teraz tylko stresuje mnie to, że ciągle pada , a miałem rano jechać na pływanie w jeziorze:-(
Winda kolejny dzień na naszym piętrze się nie chce otworzyć i muszę tymi krętymi, śliskimi schodami wchodzić piętro wyżej. zawsze jakoś to mnie pobudza i jeszcze dwa-trzy schody więcej i byłoby psie adhd:-)
Moje sutki w coraz lepszym stanie, zauważyłem, że opłaca mi się to smarowanie maścią, mam w bonusie z 20min gładzenia i masowania (aż sie maść wchłonie).
Wieczorem podczas takich przyjemności Pan na łokciu mojej przedniej łapy odkrył ohydnie spasionego kleszcza. Sprawnie mi go usunął, nawet nie poczułem. Słyszałem tylko, że był bardzo nażarty..Kleszcze miałem już w różnych miejscach, raz nawet w dość intymnym..:-)

idę się ułożyć na legowisko, leci taka spokojna muzyka (Massive Attack), dodatkowo szumi deszcz, będzie dobry sen.
a rano może będą jakieś wieści dobre z Bruklynu?

28.04.2008

po wizycie

Marcin już pojechał, żałuję, bo zawsze udawało mi sie go namówić na zabawy z sznurem. Wydaje mi się, że mnie polubił. Ostatnio gdy mnie widział nie byłem taki dorosły jak obecnie jestem:-)
Marcin spał w pokoju w którym ja śpię. Pierwszej nocy trochę o tym rozmyślałem - czy on czasem nie zajmuje mojej kanapy??
Rano okazało się, że nie, spał na jakimś nieznanym mi legowisku. Ja spałem na swoim w dużym pokoju.
Oczywiście zaczepiałem Marcina prawie przy każdej okazji, wg mnie subtelnie.
Pani i Pan stwierdzili, że byłem spokojniejszy i grzeczniejszy niż gdy były u nas Danka i Irka.
Nie wiem czemu się dziwią, przecież minęły 4 miesiące i już trochę dorosłem:-)
Marcin dawał się też namówić na masowanie mego grzbietu i głaskanie..proszę jaka psia błogość:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...