Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ilanz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ilanz. Pokaż wszystkie posty

25.03.2010

jeszcze szwajcarskie wspominki

Jeszcze parę szwajcarskich miejsc z Gryzonii. Osobiście nie widziałem - nie zabrano mnie na te wycieczki..
Ponoć wyjazd do Davos miał na to wpływ.
No trudno, ja się wyspałem i zamiast nudnego chodzenia po mieście miałem potem wypad do lasu.
Ale pooglądać te miejscowości na zdjęciach to mogę, czemu nie.
Powyżej Ilanz, małe miasteczko, pierwsze miasto nad Renem. Ta mała, górska rzeka która płynie przez miasto to właśnie Ren.
Ilanz otoczone jest górami, praktycznie z każdej strony widać jakieś szczyty. Jest ważnym węzłem komunikacyjnym: to tu zjeżdżają wszystkie autobusy pocztowe, tu jest też stacja kolejowa z której da się dojechać i do Churu i do Zurichu i w różne inne miejsca.

A to centrum naszej wsi, Carrery. Ważne miejsce: przystanek autobusowy.

Zachód słońca, miejscowość Flims. Najważniejsze tu miejsca: wyciąg narciarski, wypożyczalnie sprzętu narciarskiego, hotele i restauracje.

A to Chur, stolica Gryzonii.
Pani twierdzi, że bardzo ładne miasto. Nie jakieś szczególnie wielkie, ale ma dobry klimat ( i nie chodzi tylko o górskie powietrze).
Sporo sklepów z zegarkami;-)))

Sporo też takich placyków pojawiających się niespodziewanie.
Miasto ma też swoją nowszą część, ale Pani i Pan głównie po tej starej chodzili.

23.03.2010

Carlo Janka

W okolicy w której przebywaliśmy, czyli Laax, Flims, Ilanz co krok wisiały plakaty, tablice drewniane, flagi itd., z wyrazami wdzięczności i podziękowaniami dla Carlo Janki.
www.spox.com

Pomimo wszystko nikt z nas nie wiedział kto to jest.. o zgrozo - na początku Carlo został Carlą!
Szybko jednak wiedza została uzupełniona i Carlo został zidentyfikowany jako złoty medalista Igrzysk w Vancouver.
Przyznam, że Igrzysk widziałem takie małe fragmenty, że nawet nie ma co się tym chwalić.
Nie ma co gadać.. nie wiem czemu tak się stało. To wina Pani, bo mogła oglądać, to ja leżałbym też przy tv i miał rozeznanie kto co wygrał.

Carlo - fan Manchesteru United.
www.schweizer-illustrierte.ch

O to jedno a podziękowań, wisiało na moście w Ilanz. W dole płynie Ren.

Parę dni temu okazało się, że dobre wyniki z Kanady nie są przypadkowe. Janka został zwycięzcą w PŚ w narciarstwie alpejskim.
Bardzo się ucieszyłem, miałem odczucie jakby to mój znajomy coś wygrał;-)))

Mistrz olimpijski Carlo Janka po piątkowym(12.03) zwycięstwie w slalomie gigancie w niemieckim Garmisch-Partenkirchen zapewnił sobie triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim.Jedynym zawodnikiem, który jeszcze mógł zagrozić Szwajcarowi był Austriak Benjamin Raich, który w piątek uplasował się na ósmej pozycji i stracił szansę na wyprzedzenie Janki. Przed ostatnim w tym sezonie startem - sobotnim slalomem traci do mistrza świata 106 punktów.Małą Kryształową Kulę w slalomie gigancie wywalczył Amerykanin Ted Ligety, który w piątek był trzeci ex aequo z Austriakiem Philippem Schoerghoferem. Drugi czas, gorszy o 0,31 s od zwycięzcy, uzyskał Włoch Davide Simoncelli.Po raz ostatni Szwajcar w klasyfikacji generalnej alpejskiego PŚ triumfował w sezonie 1991/92. Najlepszy okazał się wówczas Paul Accola. Janka ma zaledwie 23 lata, tak młody zawodnik po Kryształową Kulę sięgał po raz ostatni 25 lat temu. Reprezentujący Luksemburg, Austriak Marc Girardelli miał w 1985 roku 21 lat.www.skionline.pl

oficjalna strona:http://www.carlo-janka.ch/







to film z reklamą, zamiast alepjskiego przejazdu;-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...