Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikołaj. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikołaj. Pokaż wszystkie posty

29.11.2014

elementy zimy

To, że zbliża się wielkimi krokami grudzień zauważyłem któregoś dnia na klatce schodowej. Wychodzę sobie i co widzę? Bałwany, Mikołaje.. coroczna dekoracja. To sygnał, że zima już naprawdę o krok lub dwa. Na razie mrozu żadnego nie poczułem, śniegu też nie widziałem. Ale pora przyjąć do wiadomości, że jesień już się skończyła pomimo iż wg kalendarza nadal trwa.

Ten mały bałwan najbardziej mnie intryguje - jego nos wygląda jak marchew;-)))
A przed wejściem do domu, na skrzynkach pocztowych nowość - Mikołaj, w poprzednie zimy go nie było!
Dziś też wysłałem list do, no właśnie - kto tak naprawdę podkłada pod choinkę prezenty?
Zrobiłem szybki risercz  rozeznanie i myślę, że podkładaczem upominków jest zdecydowanie Mikołaj. Rozruch ma 6 -go grudnia, taką jakby próbę, a potem już przygotowania do dnia właściwego. Tylko Mikołaj zawsze jest na zdjęciach z saniami z których aż wysypują się różne paczki! Internet wszystko wie :-)
W internecie oprócz Mikołaja pojawiły się takie sugestie: Aniołek, Dzieciątko, Dziadek Mróz, Śnieżynka, Gwiazdor, Gwiazdka.
Najbardziej spodobała mi się opcja, że Gwiazdor i już szukałem w internecie maila do Sebastien'a Chabal gdy Pani mnie uświadomiła, że nie o takiego Gwiazdora chodzi.
Szkoda, bo to by było wydarzenie!!
Maila (jako pies ceniący nowoczesność) ostatecznie wysłałem do Pana, a on moje prośby przekaże Mikołajowi z Finlandii
No i jeszcze muszę zorganizować choinkę, aby ten Mikołaj miał gdzie te paczki podrzucić! Już dziś na spacerze przyglądałem się choinkom w Adlikonie, dużo dorodnych okazów!
Ale jestem realistą i wiem, że skończy się to wyprawą do sklepu wiejskiego Landi;-)
Jednak jeszcze nie teraz, jeszcze nadal jest listopad, czas choinek jest zdecydowanie później.

30.11.2013

znalezione na schodach

 Wychodzę sobie na klatkę schodową, a tam Mikołaj! Bardzo mnie zaskoczył, nie dało się jednak z nim nawiązać kontaktu. Okazało się, że to taka figura. Jednak za każdym razem jak wychodzę, to podejrzliwie na niego spoglądam. On jednak ciągle w tym samych miejscu i tak samo nieruchomy.
Jest też mała choinka ze sztucznym śniegiem i atrapami prezentów. Wiem, że to atrapy,bo pierwsze co zrobiłem to obwąchałem te paczki. NIC w nich nie ma!
 Troszkę się poczułem zbity z tropu, ale potem przypomniało mi się, że rok temu również pod koniec roku na schodach stały różne figury, na przykład był bałwan!(stoi teraz na schodach do piwnicy;-)))

A to moje najlepsze miejsce, nie jest zajęte ani przez Mikołaja, ani Bałwana;-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...