Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pola Elizejskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pola Elizejskie. Pokaż wszystkie posty

13.12.2015

świąteczny Paryż

Na początku grudnia byłem parę dni w Paryżu. Ponieważ mam zalecenia lekarskie by się zbytni nie forsować, to nie chodziłem na żadne długie spacery.
Jedynie koło tymczasowego domostwa zapoznałem każdy krzak i drzewo. W dniu wyjazdu byłem jednak pod Luwrem i tam zrobiłem sobie przechadzkę, nie za długą, ale dla mnie ok.
Teraz jednak chciałbym pokazać trochę takiego Paryża rozświetlonego lampkami, ozdobami. Bombki, światełka są naprawdę w każdym miejscu!
sklep Diora

ulica z ekskluzywnymi sklepami, każde drzewo i krzak ustrojone. wystawy oczywiście też.

Place Vendome

Place Vendome


Pola Elizejskie. tłum, gwar, wszystko miga aż w oczach się mieni



nawet piekarnia przypomina że zima(której w Paryżu nie było)

11.12.2010

paryskie migawki

Parę miejsc kojarzących się z Paryżem. Większość, jak podejrzewam, jest każdego dnia oblężona turystycznie, ale to mnie nie dziwi.

Widok na Sekwanę z okolic Notre Dame
Luwr i piramidy, dyskusyjne połączenie. Zdecydowanie wieczorem wygląda to ładniej, ale i w ciągu dnia wg mnie wcale nie jest tak źle.
http://www.louvre.fr/llv/commun/home.jsp
Centre Georges Pompidou , czyli muzeum sztuki współczesnej i biblioteka. Bardzo charakterystyczny budynek.
http://www.centrepompidou.fr/
Muzeum Orsay, czyli Monet, Manet, Cezanne, Degas, Renoir, Gaugin, van Gogh i wielu innych..
Stary dworzec przekształcony w muzeum, budynek jest piękny.
http://www.musee-orsay.fr/
Pola Elizejskie późnym wieczorem, tłum spory, większość sklepów czynna do 22.00!
http://www.champselysees.org/champselysees/
Mały piesek też spacerował, jego panie miały futra i on też był wystrojony w kurtkę puchowa z kapturem obszytym jakimś cicikiem. Tak jednak dreptał szybko, że nie dało się zrobić mu wyraźniejszego zdjęcia.
http://www.cathedraledeparis.com/
Można powiedzieć, że to jedna z najbardziej kojarzących się z Paryżem budowli?
W środku tłoczno, chociaż i nastrojowo. Irytujące błyskanie lamp w aparatach (niby jest zakaz, ale ludzie się tym nie przejmują,).
Przed katedrą żołnierze, cóż, takie czasy. Jednak chyba się nie nudzą aż tak bardzo, japońskie turystki co chwila proszą o pozowanie do wspólnych zdjęć;-)

Choinka przed katedrą naprawdę jest duża, ale wiadomo, przy takim budynku każda wyglądałaby na małą:-)

metro i wystawy(sklepowe);-)

Paryskie metro jest jedyne w swoim rodzaju. Sieć korytarzyków, czasem idzie się spory kawałek pod ziemią, aby się przesiąść z jednej linii na drugą. Gdy pogoda jest zimowo-jesienna ma to same zalety:-). Tyle, że paryskie metro jest wygodne dla ludzi zdrowych, bez małych dzieci i ciężkich walizek. Ponoć gdzieś tam są windy, jednak przez te 5 dni ani razu ich nie widzieliśmy.
Same stacje są do siebie podobne, część z nich ma coś własnego, charakterystycznego (choćby Concorde czy Cadet).
Nigdy też nie czeka się długo na metro, jeździ ono często i jest to zdecydowanie najlepszy sposób na poruszanie się po mieście.
http://www.ratp.fr/
Wszystkie sklepy w mieście udekorowane świątecznie, wystawy różne, naprawdę czasem trudno oczy oderwać.
Wszystko miga, świeci, nęci aby podjeść (tłum w środku odstraszy od wejścia).
Najbardziej poczułem się zaskoczony taką wystawą:
Labrador w takim wdzianku?Z jakby.. pomponami???Jak to zobaczyłem, to aż mnie zatkało. Gdybym umiał się zaczerwienić, to bym to zrobił;-). Pani mi wyjaśniła, że te przebrane psy to nie są prawdziwe, to tylko psie figury. No ale tak czy inaczej żaden pies takich pomponów nie chciałby dobrowolnie nosić. Leżeć na takich dywanach, fotelach i owszem. Nawet takie pozowanie nie jest niczym strasznym, ale bez tej odzieży.
Ta galeria handlowa w każdym swoim oknie miała inną wystawę, wszystkie dopracowane do najdrobniejszego szczegółu.

To też pomysłowe, jakby sprzedawali tam pomadę do psich wąsików albo maść do psich poduszek, to na pewno bym wszedł na zakupy:-)
W Paryżu też zorganizowana coś na kształt niemieckich jarmarków świątecznych. Na jednym z odcinków Pól Elizejskich stoją białe budki z różnymi rzeczami(smakołyki, szaliki, zabawki, bombki itd itd).
A mi najbardziej się spodobała budka z naleśnikami i goframi;-)))

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...