Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chateau Loudenne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chateau Loudenne. Pokaż wszystkie posty

20.10.2009

ponownie w Loudenne

Zanim dojechaliśmy do Paryża, to odwiedziliśmy winnicę Loudenne.
W ubiegłym roku też tam byliśmy, ale wówczas siedziałem cały czas w samochodzie, bo na salony mnie nie zaproszono, a pogoda była niezachęcająca do spacerowania(lało naprawdę porządnie).
http://www.lafragette.com/chateau-loudenne/

Tym razem z Panią obszedłem spory kawałek zamkowego ogrodu. Bardzo tam przyjemnie, krzewy przystrzyżone, trawniki równiutkie, widok na Żyrdonę.
Koło pomieszczeń gospodarczych trwały już prace związane z winobraniem.

O tyle przyuważyłem. Pracownicy ręcznie sortowali winogrona, które parę chwil wcześniej inni ludzie zerwali z krzaków.

Tu za mną jeszcze owoce wesoło zwisają, ale pewnie w ciągu kolejnych dni zostały zerwane.
Pani zerwała jedno by skosztować czy słodkie, ponoć takie właśnie było.

Wspomniany widok na rzekę:
W tej winnicy można dogadać się poza francuskim i po angielsku , a jak się trafi na miłą panią z Ukrainy to i po polsku;-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...