06.02.2014

wiosenny luty

Niech ktoś mnie uszczypnie, bo już własnym oczom nie wierzę!
W kalendarzu luty, a luty to wiadomo - pomimo wszystko miesiąc zimowy. Jasne, pamiętam te ciepłe, niemieckie zimy, prawie bezśnieżne. Jeździłem wówczas poszaleć w śniegu do.. Szwajcarii;-)
A teraz jestem na miejscu i by pobrykać muszę udać się na wycieczkę gondolą. A najczęściej wcześniej muszę zaliczyć i serpentyny.
W gazetach widziałem, że tu i ówdzie mrozy przycisnęły, że drogi nieprzejezdne, sedes z lodu w kolejowym wc, i ogólnie zawieje i zamiecie, śnieżne rzecz jasna.
U mnie prawdziwie zimowe dni były już dawno temu, zresztą wtedy myślałem, że to taki wstęp przed większym śniegiem. To takie rozczarowujące. Dla kierowców tych wszystkich pługów śnieżnych również. Z dobrych źródeł wiem, że pługi są w pełnej gotowości by wyruszyć na drogi. Nie wiadomo jednak czy tej zimy będą się mogły popisywać swoimi umiejętnościami.
Obecnie to jednak takie oto lutowe dziwy:
przebiśniegi, które przebiły się nie przez śnieg a liście

drzewo pełne bazi, nie wiem jak inaczej się to nazywa.
 Tylko łąki nadal są takie zeszłoroczne. Trawa wygląda na świeżą, ale niestety jest stara i niesmaczna.
Dziś odkryłem też gdzie mieszka nasz wioskowy bocian! Człapał dziś znów po Krowiej Górce, to go trochę poobserwowałem. On gdy przychodzą chłodniejsze dni nie musi się stresować. Ludzie którzy mieszkają w tym widocznym na zdjęciu domku(tym po prawej) użyczyli mu gościny. Na własne oczy widziałem jak dziś czekał na ganku pod drzwiami:-). Ciekawe czy ma tam swój pokój czy jakiś kącik? Najważniejsze, że bocian ma schronienie (przed mrozami).


2 komentarze:

  1. Witaj Enzo. Dawno nie odwiedzałem twojego blogu. Nowa szata graficzna bardzo mi się podoba. U nas w Warszawie żadnej wiosny. Pluch i chlapa.Śnieg spływa do studzienek. 5 stopni powyżej zera. Jutro ze znajomymi wybieram się na biegówki do Międzylesia. Oczywiście nie mieli mojego rozmiaru nart i będę musiał się nabiegać. Trzymaj się ciepło i życze ci jeszcze trochę zimy!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. mam nadzieje Placku, ze wypad do Miedzylesia byl udany:-)
    zima chyba juz nie pojawi sie, chyba ze sam ja znajde wysoko w gorach:-))pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

napływ spamu spowodował, że została włączona moderacja, prosze o wyrozumiałość

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...