Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psie smakołyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psie smakołyki. Pokaż wszystkie posty

7.12.2013

najważniejszy jest tort

Tak, to mój urodziny tort. Na plasterkach jabłka ułożona została kolorowa papryka i krążki marchewki. Pod talarkami ogórka również jest ułożona papryka. Cyfra (ach, wciąż to cyfra a nie liczba;-)), to pyszna kiełbaska. Jej kawałki zostały też powtykane pomiędzy warzywa. Serduszko jest paprykowe.
Tort został przygotowany przy mnie - obserwowałem jego produkcję czujnie i cierpliwie.
W końcu został mi ofiarowany, a ja mogłem go zjeść z apetytem. I nie musiałem się nim z nikim dzielić. Ach, wiem, to takie niskie.. ale takie jest psie myślenie. Jakbym miał jakichś psich znajomych w gościnie, to na pewno oni dostaliby oni też poczęstunek - na oddzielnym talerzu.
Mogę śmiało napisać, że jadłem z gracją i kulturą. Co spadło z talerza, to zaraz sprzątałem jęzorem. Nie wyżerałem wpierw kiełbasy: jadłem jak leciało, nie wyróżniając żadnego ze składników.
Nie trwało to pomimo wszystko zbyt długo. Szybko talerz zrobił się pusty! a dokładki nie było;-)
A same urodziny? Cóż, miły dzień, bo w końcu czeka się na ten tort. Uściski, całusy, misiowanie, dobre słowo też lubię, oczywiście. Ale nawet ludzie mówią: przez żołądek do serca! I ja też stwierdziłem, że zamiast myśleć o siwiejącej bródce, to lepiej delektować się tortem. I tak właśnie uczyniłem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...