26.02.2009

sygnaly od wiosny

To chyba wyraźny znak, że w marcu przestanie być tak szaro i brudno:

w ubiegłym roku o tej porze to już było tak ciepło, że byłem nad jeziorem(02/2008):no tak, tylko, że potem pogoda się diametralnie zmieniła i rośliny pozamarzały, wiosna długo kazała na siebie czekać. miejmy nadzieję, że w tym roku tak nie będzie.

jeszcze jedno zdjęcie z lutego, ale z 2007 roku, czyli ja jako szczeniak.
moje pierwsze wyjścia na łąkę, jak widać byle gałązka mnie bawiła.
to się mało akurat zmieniło:-)

8 komentarzy:

  1. Enzo na tej ostatniej fotce wygladasz poprostu słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ehh, moja mama często mówi, że "wszystko co małe, jest piękne. nawet krokodyl" ;). ale niektóre stworzenia maja to szczęście, że na każdym etapie dorastania wyglądają bajerancko, np. pan Enzo :). to zdjęcie szczeniaka przypomniało mi, ze kilka domów dalej na mojej ulicy mieszka inny piękny czarny labrador, ma na imię Koks i ma bardzo odpowiedzialną pracę, bo pracuje na lotnisku i sprawdza, czy ludzie nie przewożą żadnego świństwa:). jest strasznie mądry, a na spacerach jest jak przytulanka. uwielbiam go czochrać po wielkim łbie ;). może uda mi się go kiedyś obfocić, to Wam podeślę :). buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  3. owcarek podhalański28.02.2009, 20:32

    Niek zyjom sygnały od wiosny!!!! :D
    A tak w ogóle to jo piknie przeprasom, Enzecku, ze dopiero teroz, w dwa tyźnie po Honest-scrapowym wpisie sie odzywom, ale u mnie z wolnym casem ostatnio tak kiepsko, ze krucafuks! Inkso rzec, ze ciągle sie zastanawiom, jakie 10 ciekawostek o mnie mógłbyk wyrykotwać. Na rozie wyryktowołek jednom - ze jestem psem pisącym na komputrze. Ale - jako dobrze Enzecku wiemy - nie jest to jaze tak niezwykłe, jako sie nieftórym wydoje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas w katosach dzis piękna wiosna! sucho i ciepło, słoneczko ostro daje, chodziłam w białych trampkach i krotkiej kurtce i nie zamarzłam, co za postęp! mam nadzieję, że u Was też ciepełko :) piszę żeby zaprosić do oglądania filmu z Dolarem i Bułką, zamieściłam go u nas na blogu. nie ukrywam, że zainspirowała mnie ta czarna enzowa gwiazda filmowa jedząca różne rzeczy na filmach ;). jesteście naszą inspiracją ;) buziaki, miłego tygodnia życzą Złośnica i Brzydal

    OdpowiedzUsuń
  5. o jaki slodziak!
    tez niebawem wstawie fotki mojego futrzaka na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tez sobie mysle, ze jako szczeniak bylem taki slodki:)
    zauwazylem, ze mialem ogromne uszy!

    Zlosnico, Koks to ma imie chyba zainspirowane swoja praca:-)
    jak Ci sie uda go zlapac w obiektywie to chetnie go obejrze.
    film z Dolarem dzis obejrzelismy wszyscy i przyznaje, ze Dolar faktycznie wiele dzwiekow z siebie wydaje podczas jedzenia:-)

    Owczarku ja mysle ze o Tobie mozna napisac i sto ciekawostek!
    a drugie sto na pewno to ciekawostki-tajemnice, ktore trzymasz tylko dla siebie:-)))

    Galapagos to czekamy na zdjecia:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Och... Ten słodki piesio zawsze cudnie wychodzi na fociach!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hello!

    I agree with you written a very good text. I think that the subject is not completely exhausted. Waiting for more ...
    And by the way see the election of Miss World: http://missvanilla.eu/

    OdpowiedzUsuń

napływ spamu spowodował, że została włączona moderacja, prosze o wyrozumiałość

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...